<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kinoamatorskie.pl &#187; TomCherry</title>
	<atom:link href="http://kinoamatorskie.pl/author/tomcherry/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kinoamatorskie.pl</link>
	<description>Filmy w pełni niezależne!</description>
	<lastBuildDate>Wed, 27 May 2026 20:32:44 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.6</generator>
		<item>
		<title>Torba dźwiękowca</title>
		<link>http://kinoamatorskie.pl/torba-dzwiekowca/</link>
		<comments>http://kinoamatorskie.pl/torba-dzwiekowca/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Feb 2012 19:26:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>TomCherry</dc:creator>
				<category><![CDATA[News]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kinoamatorskie.pl/?p=1028</guid>
		<description><![CDATA[Być może niektórzy z Was zastanawiają się co takiego właściwie mieści się w torbie realizatora dźwięku. Otóż znajduje się tam typowy dla każdej produkcji dźwiękowej tor audio. Niezależnie czy mamy do czynienia z filmem, telewizją, radiem czy studiem nagraniowym, korzystamy [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Być może niektórzy z Was zastanawiają się <b>co takiego właściwie mieści się w torbie realizatora dźwięku.</b> Otóż znajduje się tam typowy dla każdej produkcji dźwiękowej tor audio. Niezależnie czy mamy do czynienia z filmem, telewizją, radiem czy studiem nagraniowym, korzystamy z tych samych elementów.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><center><img border="1" src="http://kinoamatorskie.pl/images/screeny/dz1.jpg"></center></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Tak w dużym uproszczeniu:</p>
<ol>
<li>urządzenia zbierające dźwięk (czymś trzeba wprowadzić sygnał do obiegu &#8211; mikrofony, urządzenia liniowe itd.)
<li>sprzęt do odbioru, edycji, miksu i wysłania sygnału (mixer, korektory itd.)
<li>coś, na co ten sygnał wyślemy (w zależności od potrzeby &#8211; rejestrator, komputer, wieloślad, kamera itd.)
</ol>
<p>&nbsp;</p>
<p><center><img border="1" src="http://kinoamatorskie.pl/images/screeny/dz2.jpg"></center></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W naszej magicznej torbie znajdą się <b>dwa ostatnie punkty toru.</b> Czym różnią się od rozwiązań np. studyjnych? Przede wszystkim mobilnością, niezależnym źródłem zasilania (bateria, akumulator). Poza tym nasz sprzęt musi być wygodny i praktyczny. Na planie nie rozsiądziemy się w fotelu, sięgając raz po raz do ostatniego rzędu pokręteł w stole.<br />
<br />Musimy mieć łatwy dostęp do wszystkich potencjometrów i szybki wgląd na ułatwiające nam pracę mierniki &#8211; wymusza to umieszczenie panelu sterowania na górnej części obudowy. Co więcej, warunki na planie jak wiemy są różne, więc dobrze aby nasz sprzęt był solidny. Co w takim razie znajdziemy w torbie:</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>field mixer</b> &#8211; zasada działania jest taka sama jak każdego innego mixera, z tym, że uwzględnia parametry opisane wyżej. Z jednej strony wchodzimy sygnałami, dalej miksujemy je ze sobą  (ustalamy poziomy, panoramujemy itd.), no i z drugiej strony wychodzimy. Na mixerze znajdziemy również mierniki. Osoby nie związane z dźwiękiem zwykle uznają je za zbędne świecące się lampki, ale uwierzcie &#8211; są one niewiarygodnie ważne i odpowiednia ich interpretacja często decyduje o jakości dźwięku. Z ważniejszych rzeczy, na panelu znajdziemy zazwyczaj jeszcze przycisk do podania napięcia phantom dla mikrofonów pojemnościowych (pisałem o tym przy okazji <a href="http://kinoamatorskie.pl/index.php?option=com_content&#038;task=view&#038;id=633">artykułu o mikrofonach</a>).</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><center><img border="0" src="http://kinoamatorskie.pl/images/screeny/dz3.jpg"></center></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>odbiorniki</b> &#8211; te sterczące z torby antenki to właśnie elementy odbiorników radiowych. Ściągają one sygnał z nadajników podpiętych pod mikroporty. Dalej sygnał wysyłamy do mixera.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>rejestrator</b> &#8211; na czymś nasz dźwięk musimy zapisać. Możemy wysłać na niego sygnał z mixera, lub bezpośrednio z mikrofonów jeśli takowego nie posiadamy.<br />
<br />Kilkanaście lat temu znajdowały się tam nośniki taśmowe. Aktualnie urządzenia te zapisują informacje w postaci cyfrowej (na kartach SD lub zintegrowanych dyskach). Często są również wyposażone w wyjście do synchronizacji z kamerą.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><center><img border="0" src="http://kinoamatorskie.pl/images/screeny/dz4.jpg"></center></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>słuchawki</b> &#8211; coś bez czego nie wyobrażam sobie pracy dźwiękowca. Są chyba nawet ważniejsze niż mierniki w kontroli tego, co zbieramy. Wszystkie problemy musimy wyłapać już na planie (przesterowanie, niedokładnie wpięty mikrofon, dygotanie się tyczki), bo później przy obróbce materiału będzie za późno na naprawę niektórych rzeczy. Zwykle są to słuchawki typu zamkniętego.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>kable i przejściówki</b> &#8211; oprócz standardowych kabli do połączenia ze sobą wszystkich elementów, znajdziemy również kable do powrotu sygnału (na przykład, gdy chcemy podsłuchiwać co wchodzi nam z mixera bezpośrednio na kamerę &#8211; jest to o tyle ważne, że operatorzy nie zawsze wiedzą jak ustawić funkcje dźwiękowe w kamerze).</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>elementy zapasowe</b> &#8211; dodatkowe kable, mikrofon &#8211; to tylko sprzęt, zawsze coś może nawalić.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>taśma klejąca</b> &#8211; na koniec chyba najważniejsza rzecz. Będąc dźwiękowcem nagle odkrywasz jak wiele tak naprawdę ma ona zastosowań :)</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Z dodatkowych akcesoriów możemy doliczyć rzepy, którymi łatwo przymocujemy do torby kable,  dopinane, usztywniane kieszenie na odbiorniki i nadajniki oraz szelki, dzięki którym torbę można nosić bez niepotrzebnego obciążania kręgosłupa.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Oczywiście rzadko przy produkcjach amatorskich używamy takiej ilości sprzętu. Co więc tak naprawdę nam wystarczy? Kilka propozycji:</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>sam mikrofon</b> &#8211; podłączamy do kamery i korzystamy z możliwości rejestracji sygnału przez kamerę (o ile takową posiada). Rozwiązanie tanie, ale nie daje nam możliwości kontroli dźwięku.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>rejestrator</b> &#8211; sam rejestrator może działać niezależnie. W tańszych opcjach zwykle mamy wbudowane już mikrofony, a dobry rejestrator można mieć już za 400zł (patrz choćby zoom H1). Można go zaczepić na tyczce, postawić przy aktorach lub zamontować na kamerze, ale nadal nasza kontrola jest ograniczona.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><center><img border="0" src="http://kinoamatorskie.pl/images/screeny/dz5.jpg"> <img border="0" src="http://kinoamatorskie.pl/images/screeny/dz6.jpg"></center></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>mikrofon + rejestrator</b> &#8211; bardzo dobre rozwiązanie. Możemy taki rejestrator mieć przy sobie, z łatwością go kontrolować, a mikrofonem na tyczce zbierać dialogi. Przy zakupie urządzenia warto więc zwrócić uwagę czy ma możliwość podpięcia zewnętrznego mikrofonu. Pamiętajmy, że gdy chcemy używać mikrofonu pojemnościowego, recorder musi mieć funkcje zasilania phantom, a takie są już trochę droższe +/- 1500zł (tascam DR 100, Zoom H4n). Można to ominąć kupując mikrofon z zasilaniem bateryjnym (patrz <a href="http://kinoamatorskie.pl/index.php?option=com_content&#038;task=view&#038;id=633">artykuł o mikrofonach</a>).</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><center><img border="0" src="http://kinoamatorskie.pl/images/screeny/dz7.jpg"></center></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jeśli mamy fundusze, warto oczywiście rozszerzać nasz ekwipunek. Większa ilość mikrofonów, dodatkowe akumulatorki (te uwielbiają się rozładować w najmniej oczekiwanym momencie), ochrona przed wiatrem (czyt. artykuł o wietrze i przesterowaniu). Nie zapominamy oczywiście o słuchawkach!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kinoamatorskie.pl/torba-dzwiekowca/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wiatr i przestery</title>
		<link>http://kinoamatorskie.pl/wiatr-i-przestery/</link>
		<comments>http://kinoamatorskie.pl/wiatr-i-przestery/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Aug 2011 10:06:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>TomCherry</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kinoamatorskie.pl/?p=892</guid>
		<description><![CDATA[Zapewne nie raz zdarzyło Wam się nagrywać coś w plenerze. Strzelam, że w wielu wypadkach pojawił się przy tym problem z nieprzyjemnymi trzaskami i szumami kompletnie psującymi nagrania dźwięku. &#160; Dlaczego tak się dzieje? &#160; Na pewno większość z Was [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Zapewne nie raz zdarzyło Wam się nagrywać coś w plenerze. Strzelam, że w wielu wypadkach pojawił się przy tym problem z nieprzyjemnymi trzaskami i szumami kompletnie psującymi nagrania dźwięku.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><center>Dlaczego tak się dzieje?</center></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>
Na pewno większość z Was wie, że sprawcą tego całego zamieszania jest <b>wiatr</b>. Tak samo jak fala akustyczna, uderza on z pewną energią w membranę mikrofonu, z tym, że ta energia jest większa, co skutkuje przesterowaniem sygnału. Na szczęście można sobie z tym fantem poradzić.<br />
<br />Aby zobrazować problem i potrzebę jego zniwelowania przedstawię Wam dwa nagrane jednocześnie sample, z tym, że pierwszy był nagrywany zintegrowanym mikrofonem kamery, a drugi odpowiednio zabezpieczonym mikrofonem zewnętrznym:</p>
<p><center><br />
    <object classid="clsid:02BF25D5-8C17-4B23-BC80-D3488ABDDC6B" codebase="http://www.apple.com/qtactivex/qtplugin.cab" width="200" height="20"><param name="SRC" value="http://kinoamatorskie.pl/images/windshield.wav"><param name="CONTROLLER" value="true"><param name="CORRECTION" value="full"><param name="AUTOPLAY" value="false">
    <embed src="http://kinoamatorskie.pl/images/windshield.wav" pluginspage="http://www.apple.com/quicktime/download/" controller="true" correction="full" width="200" height="20" autoplay="false"><br /></embed><br />
    </object></center></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jak więc sobie z tym problemem poradzić?<br />
<br />Przede wszystkim musimy wiedzieć o tym, że fala akustyczna ma nad wiatrem pewną zbawienną dla nas przewagę. Otóż nie zatrzymamy jej (a przynajmniej nie w całości) pewnymi materiałami, które z kolei bez problemu zatrzymują wiatr.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>I tak oto przechodzimy do pierwszego stopnia ochrony przed wiatrem czyli&#8230; <b>gąbki</b>:</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><center><br />
<img border="0" src="http://kinoamatorskie.pl/images/screeny/pr1.jpg"></center></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Zakładając taką gąbeczkę na mikrofon na pewno odczujemy różnicę. Spora część energii wiatru zostanie zatrzymana i rozproszona przed dotarciem do membrany mikrofonu. Tego typu zabezpieczenie jest niedrogie i ogólnodostępne. Nada się do <b>nagrań w lesie lub terenie zabudowanym</b>, gdzie ochroni nas przed przemykającymi gdzieniegdzie wiaterkami. Niestety na otwartym terenie, nawet przy umiarkowanym wietrze, daje bardzo średnie rezultaty.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>
Przejdźmy więc do kolejnego stadium ochrony. <b>Martwy kot! (dead cat)</b>. To satanistyczne ustrojstwo to po prostu sztuczne futro nakładane na mikrofon.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><center><br />
<img border="0" src="http://kinoamatorskie.pl/images/screeny/pr2.jpg"></center></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>
<b>Włosie ma to do siebie, że genialnie zatrzymuje wiatr</b>, a im dłuższe tym lepiej. Do amatorskich produkcji zupełnie wystarczająca opcja. Taka przyjemność jest niestety trochę droższa od gąbki, ale nadal mieści się w granicach małego budżetu. Poza tym coś takiego możemy wykonać sami, jeśli potrafimy choć trochę operować igłą i nitką. Sztuczne futro znajdziemy na metry w każdej pasmanterii.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>
Na tym nie kończą się nasze możliwości. Możemy pójść o krok dalej i zainwestować w <b>Zeppelin (Blimp)</b>. Z góry ostrzegam, że jeśli nie macie zamiaru wydawać na ochronę przed wiatrem prawie 1000zł (w najtańszej opcji) to możecie pominąć ten fragment artykułu :) .</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><center><br />
<img border="0" src="http://kinoamatorskie.pl/images/screeny/pr3.jpg"></center></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>
Jest to szkielet wyłożony odpowiednim materiałem. Oczywiście ma to zastosowanie tylko przy mikrofonach typu shotgun (<a href="http://kinoamatorskie.pl/index.php?option=com_content&#038;task=view&#038;id=633&#038;Itemid=1">Zobacz tutaj</a>). Możemy to bez problemu zamontować na tyczce lub wygodnie trzymać w ręce. Prócz ochrony przed wiatrem blimpy mają jeszcze jedną fajną zaletę &#8211; mikrofon montuje się tam w specjalnej amortyzacji która niweluje drgania przenoszone przez tyczkę.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>
Zwinnym kroczkiem przechodzimy od zeppelina do ostatniego poziomu ochrony &#8211; <b>zeppelin z futrem</b>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><center><br />
<img border="0" src="http://kinoamatorskie.pl/images/screeny/pr4.jpg"></center></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>
Nic lepszego nie jesteśmy już w stanie wymyślić. Taki zestaw zatrzyma praktycznie wszystko. Mocny wiatr w szczerym polu nie jest mu straszny. Ale tak jak już mówiłem &#8211; jest to poważna inwestycja dla ludzi myślących o dźwięku również poważnie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>
Przypuszczam, że część z Was nie dowiedziała się z tego artykułu tego, co ich interesuje bo zbiera dźwięk tylko wbudowanymi mikrofonami kamery/aparatu. Oczywiście nie pozostawię Was w niewiedzy. Są specjalne <b>futra montowane bezpośrednio na mikrofonach kamery</b> (zdjęcie poniżej). Są też małe kawałeczki futra przyklejone do kawałka samoprzylepnej tekturki które możemy przykleić na malutki otwór wbudowanego mikrofonu aparatu. Co prawda trudno coś takiego znaleźć w polskich sklepach, ale warto szukać (ewentualnie zrobić samemu). Na pewno poprawi to jakość nagrań.</p>
<p><center><br />
<img border="0" src="http://kinoamatorskie.pl/images/screeny/pr5.jpg"></center></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>
Na koniec kilka rad:</p>
<ul>
<li>* niezależnie od tego z jakiej ochrony korzystacie, starajcie się nie ustawiać mikrofonu pod wiatr (dużo mniej szumów),
<li>* każdy materiał, a futro w szczególności, mimo wszystko troszeczkę wysokich częstotliwości ucina, a wiadomo, że lepiej zarejestrować więcej i sobie potem obrobić, niż mniej i nie mieć jak wyciągnąć. Dla tego właśnie starajcie się ograniczać materiał na mikrofonie adekwatnie do potrzeb. Do nagrań w pomieszczeniu blimp z futrem jest zupełnie niepotrzebny, wystarczy gąbka.
<li>* jeśli nie stać Was na zakup któregoś z wyżej wymienionych sprzętów, zróbcie je sami. To naprawdę nie są skomplikowane urządzenia, i niezależnie od wyglądu działać będą tak samo. W internecie znajdziecie dużo tutoriali na temat wykonywania zarówno martwych kotów jak i całych zeppelinów
<li>* naprawdę starajcie się korzystać z ochrony przed wiatrem, bo nic tak nie zdradza amatorszczyzny jak przestery powodowane przez wiatr.
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>To na tyle. A następnym razem&#8230; niespodzianka! (czyt. sam jeszcze nie wiem xD)</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><center><a target="_blank" href="http://tomcherry.blogspot.com/">Serdecznie zapraszamy na bloga autora tego artykułu!</a></center></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kinoamatorskie.pl/wiatr-i-przestery/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
<enclosure url="http://kinoamatorskie.pl/images/windshield.wav" length="6350444" type="audio/wav" />
		</item>
		<item>
		<title>Mikrofony i ich rodzaje</title>
		<link>http://kinoamatorskie.pl/mikrofony-i-ich-rodzaje/</link>
		<comments>http://kinoamatorskie.pl/mikrofony-i-ich-rodzaje/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Aug 2011 14:13:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>TomCherry</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kinoamatorskie.pl/?p=888</guid>
		<description><![CDATA[MIKROFONY &#8211; pierwsze ogniwo toru audio i zarazem pierwszy element od którego zależy jakość naszego nagrania. Na forach internetowych bardzo często pojawiają się pytania typu &#8222;jaki kupić mikrofon?&#8221;. Trzeba sobie uzmysłowić, że jest to strasznie rozległe zagadnienie. Można by to [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><b>MIKROFONY</b> &#8211; pierwsze ogniwo toru audio i zarazem pierwszy element od którego zależy jakość naszego nagrania. Na forach internetowych bardzo często pojawiają się pytania typu <b>&#8222;jaki kupić mikrofon?&#8221;</b>. Trzeba sobie uzmysłowić, że jest to strasznie rozległe zagadnienie. Można by to porównać do pytania &#8222;jaki kupić samochód?&#8221;. Co gorsza odpowiedzi, jakie często się spotyka są równie precyzyjne&#8230; &#8222;najlepiej kup pojemnościowy!&#8221;, co przekładając na nasz przykład z samochodem brzmiałoby mniej-więcej &#8222;najlepiej kup osobowy!&#8221;.<br />
<br />Spróbujmy więc sklasyfikować jakoś <b>rodzaje mikrofonów</b> zależnie od ich użyteczności. Umówmy się, że omówimy tylko te, z którymi realnie będziemy mieli do czynienia przy małych produkcjach.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><center><b><u>MIKROFONY DYNAMICZNE</b></u></center></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><center><img border="0" src="http://kinoamatorskie.pl/images/screeny/mi1.jpg"></center></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Zastosowanie w naszych produkcjach? Osobiście nie widzę żadnego. Są to mikrofony na scenę i do karaoke, a nie do montażu na tyczce czy kamerze. Dlaczego więc o nich wspominam? Bo są najłatwiej dostępne i przeciętny człowiek słysząc &#8222;mikrofon&#8221; ma na myśli właśnie taki tłuczek. Co więcej na forach można przeczytać: <b>&#8222;do produkcji filmowej wybierz mikrofon kierunkowy&#8221;</b>&#8230; tylko co z tego jeśli w opisie mikrofonu dynamicznego również przeczytacie, że jest on kierunkowy (choć właściwe ta kierunkowość powinna być bardziej sprecyzowana).</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><center><b><u>MIKROFONY POJEMNOŚCIOWE</b></u></center></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>
Jesteśmy coraz bliżej, choć nadal jest to mało konkretne. Zdecydowanie właśnie z nimi powinniśmy mieć najwięcej do czynienia, ale trzeba wiedzieć jaki typ ma jakie zastosowanie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Interesujące nas typy pojemników:</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><center><b>Shotgun</b></center></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><center><img border="0" src="http://kinoamatorskie.pl/images/screeny/mi2.jpg"></center></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Czyli typowy mikrofon montowany na tyczce lub kamerze. Zazwyczaj mają bardzo wąską charakterystykę kierunkową (superkardioidalną lub hiperkardioidalną, ale o charakterystykach innym razem). Prościej mówiąc zbiera dźwięk z tej strony, w którą zwrócimy mikrofon. Co nam to daje? Otóż to, że nagramy przede wszystkim interesujący nas dialog, a nie przejeżdżające obok samochody.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><center><b>Mikrofon krawatowy (lavalier)</b></center></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><center><img border="0" src="http://kinoamatorskie.pl/images/screeny/mi3.jpg"></center></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Taki mikrofon można łatwo ukryć na przykład pod ubraniem lub za kołnierzem. Znajduje się zwykle stosunkowo blisko twarzy aktora więc całkiem dobrze zbiera dialogi. Niestety zestaw nadajnik &#8211; odbiornik to dość drogi interes (najtańszy około 2000zł), a używanie przewodu w momencie kiedy aktor jest w ruchu może być trochę uciążliwe. Niemniej jednak na planie jak najbardziej użyteczny.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><center><b>Mikrofon studyjny</b></center></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><center><img border="0" src="http://kinoamatorskie.pl/images/screeny/mi4.jpg"></center></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Co prawda taki mikrofon nie przyda nam się na planie filmowym, ale wspomnę o nim, ponieważ jak wiadomo nie wszystko da się nagrać podczas zdjęć. Wtedy trzeba dogrywać postsynchrony, a tego typu urządzenie świetnie się do tego nada. Musimy jednak pamiętać, że pomieszczenie do nagrań trzeba odpowiednio przygotować, ponieważ te cholerstwa są strasznie czułe na najdrobniejsze hałasy.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><center><b>Mikrofon stereo</b></center></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><center><img border="0" src="http://kinoamatorskie.pl/images/screeny/mi5.jpg"></center></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Raczej średnio nadaje się do rejestracji dialogów (chyba, że w cichym otoczeniu), ale zdecydowanie spisze się w nagraniu tła czy dźwięków ogólnego planu. W środku zamontowane są dwie kapsuły mikrofonowe, a każda z nich wysyła sygnał na osobny kanał. Stąd dźwięk stereofoniczny. To działa trochę jak nasze uszy. Jeżeli dana akcja działa się z lewej strony mikrofonu, w słuchawkach również usłyszymy ją z lewej strony.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Wracając do pojemników w rozumieniu ogólnym&#8230; jest pewna <b>bardzo ważna rzecz, o której trzeba wiedzieć</b>. Mikrofony pojemnościowe wymagają dodatkowego zasilania (tzw. zasilanie <b>phantom</b>). Musimy im więc go w jakiś sposób dostarczyć. Możliwości są dwie &#8211; urządzenie, do którego podpinamy nasz mikrofon będzie miało opcje podawania takiego zasilania, bądź sam mikrofon będzie miał możliwość zasilania bateryjnego.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>
Czasem możecie też spotkać się z określeniem <b>mikrofon elektretowy</b>. Jest to odmiana mikrofonu pojemnościowego, różniąca się odrobinę pod względem elektronicznym od zwykłego pojemnika. Oczywiście tego typu konstrukcje również nadają się do używania na planie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>
Musicie wiedzieć, że artykuł zawiera wiedzę bardzo ogólną, podstawową i okrojoną, aczkolwiek myślę, że jest w nim wszystko co potrzebne aby naprowadzić kogoś niezwiązanego z dźwiękiem w stronę wyboru odpowiedniego mikrofonu do danego typu nagrań i uratować od nietrafionych zakupów. Wkrótce spróbuję to uszczegółowić i podać konkretne modele w różnych przedziałach cenowych&#8230; ale nie wszystko naraz ;)</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Zachęcam do zadawania pytań odnośnie mikrofonów. Następnym razem &#8211; cholerny wiatr, czyli skąd te wszystkie trzaski podczas nagrań w plenerze.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Pozdrawiam<br />
<br />TomCherry</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kinoamatorskie.pl/mikrofony-i-ich-rodzaje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dlaczego mój film nie brzmi?</title>
		<link>http://kinoamatorskie.pl/dlaczego-moj-film-nie-brzmi/</link>
		<comments>http://kinoamatorskie.pl/dlaczego-moj-film-nie-brzmi/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 18 Jul 2011 09:56:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>TomCherry</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kinoamatorskie.pl/?p=861</guid>
		<description><![CDATA[Kupiliście kamerkę HD, pożyczyliście od kolegi &#8222;profesjonalny, filmowy mikrofon z gąbeczką&#8221; i&#8230; co jest? Czemu to nie brzmi jak hollywoodzkie produkcje? Szumy, dźwięk jakby nagrywany w jakiejś hali, przejeżdżające samochody zagłuszają cały wysiłek aktora, generalnie syf. &#160; Dlaczego nasze nagrania [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Kupiliście kamerkę HD, pożyczyliście od kolegi &#8222;profesjonalny, filmowy mikrofon z gąbeczką&#8221; i&#8230; co jest? Czemu to nie brzmi jak hollywoodzkie produkcje? Szumy, dźwięk jakby nagrywany w jakiejś hali, przejeżdżające samochody zagłuszają cały wysiłek aktora, generalnie syf.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Dlaczego nasze nagrania tak różnią się od tego co słyszymy w kinie?</b> Powodów jest kilka:</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Powód pierwszy:</b> jeśli dźwięk nagrywany jest na setkę (czyli najprościej mówiąc &#8211; nagrywany w tym samym czasie co obraz) używa się &#8222;trochę&#8221; lepszego sprzętu. Umówmy się, że jest to szpej za kwoty przekraczające znacznie budżet amatorskich produkcji. Najtańszy porządny field mixer to koszt około 7-8 tysięcy zł., a przecież trzeba jeszcze czymś nagrać ten dźwięk i na czymś go zarejestrować (a to kwoty podobnego rzędu&#8230;i nadal mówię o najtańszych opcjach). Dźwięk w takich produkcjach nagrywany jest nie z jednego, a z wielu mikrofonów różnego rodzaju (shotguny, krawatowe, stereo itd.)</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Powód drugi:</b> często dźwięk do filmu dogrywany jest w studiu nagraniowym, ewentualnie innych specjalnie przygotowanych miejscach. Wtedy uzyskujemy zupełnie <b>czysty dźwięk</b>, wolny od pogłosu i otoczenia, dźwięk z którym realizatorzy mogą potem robić co im się tylko podoba. Ale jak to się ma do amatorskich produkcji? Wynajęcie studia to koszt od 50 do kilkuset złotych&#8230; za godzinę ;). Praca realizatora to drugie tyle.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Powód trzeci:</b> nawet jeśli jakoś tam w miarę dobrze zebraliśmy dźwięk na planie, trzeba pamiętać, że to nie koniec pracy. Dźwięk wypadałoby wyrównać, wzmocnić jeśli trzeba, odszumić i wykonać wszystkie inne operację które sprawią, że <b>będzie to brzmiało &#8222;znośnie&#8221;</b>. Jest kilka podstawowych rzeczy, które jesteście w stanie zrobić sami (o tym w innym artykule), ale trzeba niestety pamiętać, że osoby które robią to dobrze, mają za sobą lata nauki a później lata praktyki w tym kierunku, dlatego też w odniesieniu do amatorskich produkcji używam określenia &#8222;znośnie&#8221;.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Powód czwarty:</b> przy dźwięku w profesjonalnych produkcjach pracuje cały sztab ludzi, a w amatorskich produkcjach? Jeśli znajdzie się jedna osoba która zajmuje się wyłącznie dźwiękiem to jest już huk&#8230; zwykle zajmuje się tym operator (który zazwyczaj jest też montażystą, scenarzystą i reżyserem :P)</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Myślę, że uzmysłowiło to istotę problemu tym, którzy jeszcze nie bardzo rozumieli to zagadnienie. Oczywiście nie miałem zamiaru tym tekstem powiedzieć &#8222;dajcie sobie spokój&#8221;, wręcz przeciwnie. Po prostu nie musicie się przejmować, że Wasze produkcje nie brzmią jak te zza oceanu, bo nikt tego od amatorskich filmów nie wymaga (właśnie ze względu na kwestie finansowe), ALE! nie znaczy to, że nie mogą brzmieć dobrze i właśnie do tego będziemy dążyć poprzez kolejne artykuły.<br />
<br />To tyle tytułem (drugiego już) wstępu. Następnym razem ruszamy już z konkretami: mikrofony w produkcjach filmowych&#8230; czyli co do czego i dlaczego ;)</p>
<p>&nbsp;</p>
<p align="right">
Do miłego<br />
<br />TomCherry</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kinoamatorskie.pl/dlaczego-moj-film-nie-brzmi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
