<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Wataha</title>
	<atom:link href="http://kinoamatorskie.pl/movies/wataha/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kinoamatorskie.pl/movies/wataha/</link>
	<description>Filmy w pełni niezależne!</description>
	<lastBuildDate>Wed, 11 Oct 2023 08:53:56 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.6</generator>
	<item>
		<title>Autor: Pan Antenka</title>
		<link>http://kinoamatorskie.pl/movies/wataha/#comment-467</link>
		<dc:creator>Pan Antenka</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Jan 2014 19:40:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kinoamatorskie.pl/?post_type=movies&#038;p=21374#comment-467</guid>
		<description><![CDATA[Właśnie się nie czepiam, tylko piszę o tym co moim skromnym zdaniem można poprawić w przyszłych produkcjach. &quot;Wataha&quot; nie jest złym filmem, jest filmem przyzwoitym który &quot;się ogląda&quot;. Jednak zwłaszcza że jest to kino amatorskie to trzeba mieć się na baczności na ewentualne potknięcia. Broń Boże się nie czepiam. Poza tym kurde chciało mi się film dwa razy zobaczyć i wypisać to co mi się rzuciło w oczy. Do diaska ;)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Właśnie się nie czepiam, tylko piszę o tym co moim skromnym zdaniem można poprawić w przyszłych produkcjach. &#8222;Wataha&#8221; nie jest złym filmem, jest filmem przyzwoitym który &#8222;się ogląda&#8221;. Jednak zwłaszcza że jest to kino amatorskie to trzeba mieć się na baczności na ewentualne potknięcia. Broń Boże się nie czepiam. Poza tym kurde chciało mi się film dwa razy zobaczyć i wypisać to co mi się rzuciło w oczy. Do diaska ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Pan RaV</title>
		<link>http://kinoamatorskie.pl/movies/wataha/#comment-466</link>
		<dc:creator>Pan RaV</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Jan 2014 23:29:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kinoamatorskie.pl/?post_type=movies&#038;p=21374#comment-466</guid>
		<description><![CDATA[Czepiasz sie jak by to  byl nowy film Nolana, a to jest przeciez kino amatorskie :p]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czepiasz sie jak by to  byl nowy film Nolana, a to jest przeciez kino amatorskie :p</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Pan Antenka</title>
		<link>http://kinoamatorskie.pl/movies/wataha/#comment-454</link>
		<dc:creator>Pan Antenka</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Dec 2013 21:25:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kinoamatorskie.pl/?post_type=movies&#038;p=21374#comment-454</guid>
		<description><![CDATA[Oto co zepsuło klimat tego dobrze zapowiadającego się filmu:
- za długi wstęp - słuchajcie to jest kino amatorskie a nie nowy film Nolana,
  nie ma się ochoty czekać co będzie dalej. Powiem więcej, wkurzyć się można tymi 28
  sekundami ciemności na początku. Wiem że muzyka itd. ale kurde, litości;
- dźwięk (jego jakość, np. w scenach przesłuchania dziewczyny był nie do przyjęcia);
- krzywo wklejone efekty wystrzałów z karabinu, krzywo i nieumiejętnie bo sam muzzle flash to 
  nie wszystko. Miejscami wystrzały nie pojawiały się wcale chociaż powinny, a szkoda;
- pojawiające się co rusz włączniki światła, takie różne rozpraszające badziewia które dało
  się zakleić czarną taśmą (czyli detale);
- i ten motyw forsowania lichych drzwi do domu. Nie mogłem uwierzyć że uzbrojony i raczej 
  doświadczony żołdak tak długo się guzdra z otwieraniem;
- troszkę mnie zmęczyła mnie rozmowa z dziewczyna którą przeplatana jest akcja filmu,
  w gruncie rzeczy pokazaliście tzw. &quot;gadającą głowę&quot; trochę jak w filmie dokumentalnym.
  To nie jest zarzut, ale nudziło podczas oglądania.

Poza tym naprawdę dobrze się oglądało pierwszą scenę w której pojawiają się żołnierze, Marina i ksiądz. Nie jest to zły film, ale jak chcecie żeby ludzie chętnie oglądali 30 minut Waszej autorskiej twórczości to niestety Panowie pracujcie nad jakością. Powodzenia i dzięki za film.   

no offence]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Oto co zepsuło klimat tego dobrze zapowiadającego się filmu:<br />
- za długi wstęp &#8211; słuchajcie to jest kino amatorskie a nie nowy film Nolana,<br />
  nie ma się ochoty czekać co będzie dalej. Powiem więcej, wkurzyć się można tymi 28<br />
  sekundami ciemności na początku. Wiem że muzyka itd. ale kurde, litości;<br />
- dźwięk (jego jakość, np. w scenach przesłuchania dziewczyny był nie do przyjęcia);<br />
- krzywo wklejone efekty wystrzałów z karabinu, krzywo i nieumiejętnie bo sam muzzle flash to<br />
  nie wszystko. Miejscami wystrzały nie pojawiały się wcale chociaż powinny, a szkoda;<br />
- pojawiające się co rusz włączniki światła, takie różne rozpraszające badziewia które dało<br />
  się zakleić czarną taśmą (czyli detale);<br />
- i ten motyw forsowania lichych drzwi do domu. Nie mogłem uwierzyć że uzbrojony i raczej<br />
  doświadczony żołdak tak długo się guzdra z otwieraniem;<br />
- troszkę mnie zmęczyła mnie rozmowa z dziewczyna którą przeplatana jest akcja filmu,<br />
  w gruncie rzeczy pokazaliście tzw. &#8222;gadającą głowę&#8221; trochę jak w filmie dokumentalnym.<br />
  To nie jest zarzut, ale nudziło podczas oglądania.</p>
<p>Poza tym naprawdę dobrze się oglądało pierwszą scenę w której pojawiają się żołnierze, Marina i ksiądz. Nie jest to zły film, ale jak chcecie żeby ludzie chętnie oglądali 30 minut Waszej autorskiej twórczości to niestety Panowie pracujcie nad jakością. Powodzenia i dzięki za film.   </p>
<p>no offence</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
