Saturday, Dec. 16, 2017

OBROŻA / WEDLOCK (1991)

Autor:

|

22 kwietnia 2012

|

OBROŻA / WEDLOCK (1991)

reż. Lewis Teague

 

Filmy o więzieniach dzielą się na dwie kategorie: na te względnie realistyczne oraz na takie, które proponują służbie więziennictwa nowe, rewolucyjne rozwiązania. „Obroża” należy do tych drugich.

 

W niedalekiej przyszłości trójka oprychów kradnie diamenty o wartości 25 milionów dolarów. Niestety nie wszystko idzie zgodnie z planem. Frank Warren ucieka z łupemi i ukrywa go w sobie tylko znanym miejscu. Gdy dołącza do niego dwójka wspólników okazuje się, że Frank został przez nich zdradzony. Narzeczona puściła się z przyjacielem, a na odchodne zaaplikowała Frankowi trzy kulki i zagwarantowała odsiadkę w więzieniu. Szczęściem w nieszczęściu okazuje się placówka, w której zostaje osadzony. Brak ogrodzenia, liczba strażników zredukowana do minimum, jedynie gustowna obroża na szyi. Problem w tym, że obroże zostały połączone w pary i gdy jedna oddali się od drugiej na odległość dłuższą niż 100 metrów, obie wybuchną urywając noszącym je więźniom głowy. No chyba, że takie „połówki” się odnajdą i zwieją razem na koniec świata by żyć ze sobą długo i szczęśliwie.

 

Analogii i odniesień do zwiążku małżeńskiego jest tu bardzo dużo. „Wedlock” to węzeł małżeński, więc naczelnik łączy przestępców w pary, każdy z naszych bohaterów ma za sobą przykre doświadczenia partnerskie itp. itd.

 

Reżyser Lewis Teague (m.in. „Cujo” 1983, „Klejnot Nilu” 1985) w parę połączył Rutgera Hauera (m.in. „Łowca androidów” 1982, „Autostopowicz” 1986, „Ślepa furia” 1989) i byłą żonę Toma Cruise’a Mimi Rogers (m.in. „Osaczona” 1987, „Godziny rozpaczy” 1990, „The Doors” 1991). Zdradzającą dziewczynę zagrała Joan Chen (m.in. „Krew bohaterów” 1989 z Rutgerem Hauerem oraz serial „Miasteczko Twin Peaks”), a nielojalnego przyjaciela James Remar (filmowy ojciec tytułowego serialowego „Dextera”). Jako, że jest to film, w którym ważną rolę odgrywa więzienie, nie mogło zabraknąć dyżurnego oprycha Danny’ego „Maczety” Trejo. Całość ma dobre tempo, a motyw „stumetrowych kajdanów” daje nam kilka emocjonujących momentów (pogoń autobusów, scena z windą). Tak sobie myślę w dobie panującej mody na renowację klasyków można byłoby uaktualnić i ten film, bo choć dalej ogląda się go przyjemnie to jednak troszkę się zestarzał.

 

 



 

Zapraszamy na KochamDziwneKino.com

 

Share This Article

O autorze

Dawid Gryza

Dawid Gryza

Reżyser z pasji i maniak filmów dziwnych. Współtwórca "PECADORa" i Festiwalu Filmowego "Kocham Dziwne Kino". Prowadzi blogi "Karmiony celuloidem" oraz "Kocham dziwne kino". Publikuje recenzje na www.kinoamatorskie.pl w dziale "Złapane w sieci". Kontakt: dawidgryza@gmail.com

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

*

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
Przeczytaj poprzedni wpis:
„Drzwi” zamknięte

    V edycja gliwickiego festiwalu "Drzwi" dobiegła końca... Wkrótce nasz serwis zaleje fala materiałów z tej imprezy, ale już...

Zamknij