Sunday, May. 28, 2017

Dubel #67 – „ŚWIATŁOCZUŁOŚĆ” (2015)

Autor:

|

27 sierpnia 2015

|

Dubel #67 – „ŚWIATŁOCZUŁOŚĆ” (2015)

okejka1„ŚWIATŁOCZUŁOŚĆ” (2015)

Reż. Wiktor Obrok

 

 

swi1 „Światłoczułość” to film krótkometrażowy, który przedstawia wycinek z życia tancerki stającej przed jedną z największych dla niej prób życiowych, jaką jest ciąża. Jak sami producenci informują w krótkim opisie jest on filmem sensualnym. Czy na to miano zasługuje?

Chciałoby się napisać, że dostałam do oceny kolejny film będący tym ze słabszej półki, gorszy od największych szmir puszczanych w telewizji, który po kilku sekundach zabija amatorszczyzną i tanimi efektami specjalnymi. Chciałoby się napisać, wręcz krzyknąć: tak to kolejny film ze słabą grą aktorską, nakręcony z ręki, jakich ekipy filmowe nie powinny puszczać w świat. Chciałoby się?

W tym przypadku „chcieć to móc” nabiera zupełnie innego wymiaru. Nie da się zarzucić żadnej z powyższych kwestii reżyserowi, ani jego wiernym pomocnikom, nie mniej ważnym, niż on sam. Gra aktorska, mimo że występują tam zaledwie trzy osoby, trzyma poziom adekwatny do reszty przedstawionego świata, co w gruncie rzeczy miło mnie zaskoczyło i obudziło na nowo nadzieje, że nasze kino wciąż ma szansę wzbić się ku wyżynom. Nie można również pominąć kompozytorów, którzy także wykonali kawał dobrej roboty przy tworzeniu oprawy muzycznej. Została ona doskonale dobrana i wkomponowana w historię.

Film sensualny? Na początku zadałam kluczowe pytanie, bo w końcu nie na samych perełkach technicznych film ujedzie. Na szczęście w tej kwestii także można poklepać każdego z ekipy po plecach. Spisali się na piątkę. Dlaczego tylko na piątkę, o tym wspomnę później. Ilość nietypowych kadrów, muzyka niekiedy zastąpiona ciszą, okrojona ilość dialogów i sam konflikt mogą wprowadzić w naszych sercach niezły bałagan. Problematyka jest na tyle wyraźna, że nie tylko pogrywa na „zmysłach”, ale również na naszych strunach emocjonalnych. Tak. Chyba w ten sposób ujęłam to odpowiednio.

Za całokształt daję mocną piątkę. Dlaczego? Po obejrzeniu filmu można poczuć pewien niedosyt i nie mówię tutaj o zakończeniu, w żadnym wypadku. Jest coś, czego do końca nie mogłam rozgryźć. Oglądałam film kilka razy i to uczucie we mnie narastało. Ewidentnie czegoś w nim brakuje, albo coś jest nie tak. Brakuje czynnika, który rozłożyłby mnie na łopatki. Nie zrozumcie mnie źle. Po prostu jestem pewna, że nieraz zdarza Wam się oglądać dobry film, albo przeczytać dobrą książkę, po których czujecie nie tylko satysfakcję, ale dodatkowo pewnego rodzaju pustkę. Sami nie wiecie, o co chodzi i nie umniejsza to waszemu zadowoleniu, jednak jest coś, co Was swędzi pod czaszką i nie daje spokoju. W tym przypadku jest podobnie. „Światłoczułość” zasługuje na miejsce w czołówce filmów krótkometrażowych, mimo tej jednej kwestii. Nie wiem, czy problem tkwi w tym, że ilość tych „nietypowych” kadrów w pewnym momencie się przejada, albo w tej harmonii brakuje czynnika zakłócającego, który mógłby naprawdę zgnieść serce widza. Wspominam o tym, aby nie było, że twórcom tylko słodzę, bo wbrew pozorom brakuje iskierki, aby film wszedł na listę tych niezapomnianych, zachodzących w pamięć na bardzo długi czas.

Jedno, czego możecie być pewni, gdy już zdecydujecie się poświęcić te siedemnaście minut na seans i usiądziecie do tej projekcji, to to że nie pożałujecie swojej decyzji. W filmie nic nie odstrasza, nie kłuje w oczy, nie boli. Mogę przyznać, odważnie i szczerze, że ta jedna produkcja jest mniej drętwa i bardziej dopracowana od niejednych polskich seriali, które są notorycznie puszczane w telewizji i niejednokrotnie tak chętnie stawiane na piedestale.

Twórcom nie zabrakło talentu, dobrego oka i serca włożonego w pracę. Naprawdę wykazali się cechami, jakich teraz w tym świecie mało i nie zapomnieli, że porządny sprzęt to nie wszystko, liczy się również wizja i przekazywana historia. Na sam koniec dodam, że warto przyglądać się, miejmy nadzieje, kolejnym produkcjom filmowym wychodzących spod skrzydeł reżysera Wiktora Obroka.

9

Film obejrzysz tutaj.

To Twój film? Przesadnie go pochwaliliśmy? A może przegięliśmy z hejtem? Koniecznie daj nam o tym znać w komentarzu! Jeśli to nie Twój film, nie szkodzi! Też podziel się swoją opinią!

Share This Article

O autorze

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

*

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
Przeczytaj poprzedni wpis:
anat
Klimatyczna „Anatomia”

Dzisiaj do naszego serwisu trafił najnowszy krótkometrażowy film Rafała Cytackiego pt. "Anatomia". Jest to klimatyczna historia Pascala, który coraz rzadziej...

Zamknij