Złapane w sieci
Złapane w sieci #107 – HARD TICKET TO HAWAII (1987)
HARD TICKET TO HAWAII (1987) reż. Andy Sidaris Być może właśnie tym filmem powinienem rozpocząć wakacyjne „Złapane w [...]
Złapane w sieci #106 – THE DRILLER KILLER (1979)
THE DRILLER KILLER (1979) reż. Abel Ferrara Abel Ferrara to osławiony enfant terrible X Muzy. Każdorazowo jego filmy [...]
Złapane w sieci #105 – EEGAH (1962)
EEGAH (1962) reż. Arch Hall Sr. Nie ma to jak jechać sobie odpicowanym żółtym kabrioletem na imprezę i [...]
Złapane w sieci #104 – TICKS (1993)
TICKS (1993) reż. Tony Randel Półmetek wakacji już w zasadzie za nami, a raczej za tymi, którzy wakacje [...]
Złapane w sieci #103 – ROBOT JOX (1989)
ROBOT JOX (1989) reż. Stuart Gordon Zaledwie dwa tygodnie temu swą premierę miał najnowszy film Guillermo Del Toro [...]
Złapane w sieci #102 – THE PERFECT WEAPON (1991)
THE PERFECT WEAPON (1991) reż. Mark DiSalle Lubię oglądać trzecioligowe filmy akcji z lat 90., bo doskonale się [...]
Złapane w sieci #101 – „PECADOR EL ENMASCARADO DE NEGRO CONTRA EL PROFESOR LOCO Y LA INVASION DE OTRA GALAXIA” (2009)
„PECADOR EL ENMASCARADO DE NEGRO CONTRA EL PROFESOR LOCO Y LA INVASION DE OTRA GALAXIA” (2009) reż. Paweł [...]
Złapane w sieci #100 – DEATH BED: THE BED THAT EATS (1977)
DEATH BED: THE BED THAT EATS (1977) reż. George Barry „Lost horror film of the seventies” – [...]
Złapane w sieci #99 – PROJECT: SHADOWCHASER (1992)
PROJECT: SHADOWCHASER (1992) reż. John Eyres Wieżowiec – w nim terroryści, a przeciwko nim jedyny sprawiedliwy, też w [...]
Złapane w sieci #98 – SUPERMAN DONUYOR (1979)
SUPERMAN DONUYOR (1979) reż. Kunt Tulgar Do polskich kin doleciał wreszcie nowy Superman. Na pierwszy rzut oka jest [...]







Nikt
Przepiękny film...nie wiem co dodać...piękne kilkanaście minut. DziękuZza miedzy #6 - 15 porad, jak zostać lepszym reżyserem?
Bardzo dobre, konkretne wskazówki. Jestem ciekawa, czy współcześnie obDubel#14 - Obróbka skrawaniem (2012)
Dziękuję za recenzję i pozdrawiam :)Rumuński Szwadron
Szczerze, dawno się tak nie ubawiłem tym absurdalnym humorem. Jedyna