Friday, Dec. 15, 2017

Dubel #34 – Vittima Di Amore (2011)

Autor:

|

4 kwietnia 2013

|

Dubel #34 – Vittima Di Amore (2011)

okejka2Vittima Di Amore” (2011)

Reż. Tomir Dąbrowski

 

Każdy z nas może mieć swojego prześladowce i o tym nie wiedzieć. Prawda jest taka, że nikt nie wie kiedy jest obserwowany – nawet najmniej prawdopodobny moment może być przez kogoś dostrzeżony.

Krótkometrażówka w reżyserii Tomira Dąbrowskiego inspirowana dla oddania hołdu Lucio Fulci oraz Dario Agento opowiada o dwójce bohaterów: kobiecie, która jest prześladowana i mężczyźnie będącym przerażającym i lekko niezrównoważonym cichym oprawcą. Ta historia kończy się w dość niekonwencjonalny sposób, który warto zobaczyć.

vda1

Nakręcone sceny, czy ujęcia są ukazane w nietuzinkowy sposób, podtrzymujący nieustannie swój klimat. Muzyka zdecydowanie pomaga w stworzeniu napięcia, podkreśla dramatyzm i niekomfortową sytuacje, z jakiej kobieta nie zdaje sobie sprawy. Zdecydowanie godne uwagi jest również ukazanie świata z perspektywy naszego psychopaty włamującego się do domu swojej potencjalnej ofiary.

vda2

Być może w etiudzie nie ma żadnych dialogów, jednak w filmie świetnie został wykreowany portret psychologiczny postaci grającej psychopatę. Reżyser ukazał jego charakter oraz wewnętrzne bitwy w bardzo barwny i dosadny sposób, dzięki czemu osiągnął praktycznie perfekcję w tej dziedzinie.

vda3

Niestety autor filmu nie ustrzegł się błędów. Występujące logiczne ubytki są widzialnie niekiedy gołym okiem, a najbardziej rażącym uchybieniem jest zapalone światło w pokoju kobiety idącej do łożka. Zastanawiające jest kto chodzi spać przy pełnym świetle w nocy, a drugą sprawą jest ryzyko na jakie reżyser naraził naszego psychopatę. Wystarczyło, aby kobieta otworzyła na moment oczy i zauważyłaby go całego – w ciemności dojrzałaby wyłącznie jego sylwetkę.

vda4

Powiem szczerze i na temat… „Vittima Di Amore” jest naprawdę króciutka, zawiera kilka błędów technicznych i logicznych, ale to nie jest wyjątkowo denerwujące. Film ogląda się szybko, nawet przyjemnie dzięki absorbującemu klimatowi, intrygującemu ukazaniu rzeczywistości głównego bohatera dla odmiany będącego tym złym, oraz akcentowaniu odgrywających się sytuacji odpowiednimi dźwiękami, czy muzyką.

OCENA OGÓLNA:

Fabuła – 3,5

Gra aktorska – 4

Błędy logiczne – 3,5

Dźwięk – 4,5

Charakteryzacja – 4,5

Muzyka – 4

Światło – 2,2

Kadry – 3,5

Błędy techniczne – 4,2

Klimat – 4

ŚREDNIA: 3,83

      DLACZEGO TAKA OCENA?

Film można znaleźć na naszej stronie.

Zapraszamy do oglądania i komentowania filmu. Wyrażając swoją opinię możesz pomóc nam ulepszać kino amatorskie.

Share This Article

O autorze

(2) Komentarze

  1. Werzemuth
    Werzemuth
    4 kwietnia 2013 at 15:42

    Ha! Widzę, że DUBLOWI już powoli zaczyna brakować materiału do oceny skoro się za takie paskudne filmy bierze ;) Filmik zdziałany przeze mnie daaawno temu, na konkursik filmów nagrywanych telefonem komórkowym, trwający w oryginale 3minuty - tutaj to bardziej "popis" montażu niż treści. Chciałem przede wszystkim oddać hołd reżyserom, których uwielbiam przede wszystkim za ich talent do tworzenia... urzekającego kiczu. Filmy Argento wielbię za niesamowite ujęcia, Fulci'ego za krwisty gore - całą resztę twórców tego specyficznego kina uwielbiam właśnie głównie za campowy klimat ich filmów. Ta moja mocno krótka forma posiada zasadniczo wiekszość cech typowego, b-klasowego giallo w pigułce - utykającą logicznie fabułę, mroczny, intrygujący klimat, piękną kobietę, maniakalnego mordercę i... średnią jakość wykonania. Większość błędów (pomijając braki techniczne) jest umyślna - w tym światło w pokoju. Kto chodzi spać przy zapalonym świetle? A kto chodzi spać w pełnym make up'ie (jak to często w filmach bywa)? :) Jakoś obrazu przypominać zaś miała "zajechaną" licznymi seansami kasetę vhs (co też nie było szczególnie trudne, biorąc pod uwagę, że jak już wspominałem film został nagrany telefonem komórkowym ;)). Ciężko mi się "bronić", ciężko chwalić - ten filmik dla mnie jest taki jaki powinen. Krótki, mam nadzieję, nie nużący pastisz starych włoskich b-klasowych horrorów. Dodam tylko, iż to ten filmik zmotywował mnie do stworzenia mojego pełnometrażowego debiutu - "UŚMIECH ŚMIERCI", któremu patronuje ten zacny portal i na którym to już 1maja będzie miał swą oficjalną premierę. Jeśli więc "VITTIMA..." jakkolwiek zachęciła Was do głębszego zapoznania się z tematyką giallo zapraszam Was do obejrzenia i ocenienia "UŚMIECHu ŚMIERCI" już 1maja! :)

  2. Kira
    Kira
    4 kwietnia 2013 at 17:53

    Dublowi nie zaczyna brakować filmów do oceny, bo każdy film mam nadzieje kiedyś swojej noty się doczeka. I nie chodzi o to co jest trudne, a łatwe - to nie film profeska, że są wymagane super ekstra sprzęty - ważne jest, aby trzymać poziom, jaki sobie ktoś narzuca. Nawet proste rzeczy mogą być efektywne. Make up, a zapalone światło? Różnica jest ogromna... Domyślam się że cała sprawa ze światłem była zamierzona, jednak trochę lekko przesadzona i chyba nie do końca przemyślana. (bez urazy) Pozdrawiam, Kira. :)

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

*

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
Przeczytaj poprzedni wpis:
logo_1
Biały dym nad Walczakiem

Dzisiaj zapraszamy Was na coś nietypowego - wywiad z twórcą niezależnym! Przyznacie, że pośród newsów o kolejnych filmach i festiwalach...

Zamknij